Zaznacz stronę

Blog

Dzikie myśli

Co mi chodzi po głowie? Dobre pytanie. Obserwuję życie, odkrywam zakamarki mojej duszy, a potem wszystkie znalezione myśli i emocje ubieram w słowa. I w sztukę. Bez niej nie dałabym rady.

Tu znajdziesz ogólne refleksje napisane w poetyckim, dzikim trochę stylu, zilustrowane tematycznymi dziełami sztuki.

Poznaj artystę

Artyści są niesamowici. Potrafię zakochać się w nich od pierwszego wejrzenia, w tych pięknych duszach, szalonych pomysłach i zachwycających pracach. A jak ogarnę moje emocje – piszę o nich tutaj.

Tu znajdziesz refleksje, ale odnoszące się do prac konkretnych artystów, zapisy rozmów, relacje ze spotkań, wydarzeń.

Świat wokół mnie

Och, nasz świat jest niebezpieczny. Bywa też okrutny, piękny, tajemniczy, podzielony, urokliwy, zdradliwy i fascynujący. W tym samym czasie. Może właśnie dlatego tak mnie do niego ciągnie?

Tu znajdziesz też rozkminy, ale na tematy dręczące świat współczesny. Dla odmiany rozważam stan rzeczy zewnętrznych. Nie koniecznie związanych ze sztuką.

Gdzie ta miłość?
Gdzie ta miłość? Miłości nie ma. A na pewno nie ma takiej, jaka być powinna. Jak to, skąd wiem? Przecież widziałam, w telewizji, na wielkim ekranie, czytałam w książkach. Te wszystkie róże, subtelne pocałunki i happy endy. Idealne księżniczki znajdujące idealnych...
Skarpetka, walizka i dom
Przedziurawiłam się. Tak zwyczajnie, jak może się przedziurawić dajmy na to skarpetka. Zupełnie nagle i bez ostrzeżenia, zdejmujesz buta i nagle bum! Dziurka. I niby domyślasz się przyczyny, bo buty obcierały cię już od jakiegoś czasu, a paznokcie przydałoby się...
Szepty przeszłości. O sztuce, której piękno nie przemija
Wpis powstał w ramach współpracy z magazynem Marchand – wydanie 1(6) 2021 Pewne rzeczy w życiu z czasem stają się automatyczne i oczywiste, swą nieistotnością niezasługujące na zapisanie w pamięci. I tak jak nie pamiętam, czy zamknęłam dzisiaj drzwi pośpiesznie...
Sztuka w okruchach, czyli jak zachwycać się na każdym kroku – relacja z Brighton
Wpis powstał w ramach współpracy z magazynem Marchand Zawsze lubiłam się gubić. To jakiś taki dziwny zwyczaj, który uchował się gdzieś we mnie od dzieciństwa, wymyślona zabawa zapewniająca fascynującą dawkę adrenaliny. Skręcenie w złą stronę zawsze kojarzyło się z...

Moja przeszłość jest częścią mnie

Jako że zawsze w okresie jesienno-zimowym dopada mnie jakieś małe cholerstwo, w tym roku tradycji też musiało stać się zadość! Takim sposobem kaszląca, zatkana i z chrypą nie pozwalającą normalnie się wysłowić, zostałam w domu. No ok, niby ma to jakieś swoje zalety:...

czytaj dalej
Dziewczyna z kolorowymi liśćmi

Dziewczyna z kolorowymi liśćmi

Wracałam dziś ze szkoły, można powiedzieć, dosyć okrężną drogą. Konkretniej rzecz biorąc, trwająca zazwyczaj 30 min max podróż, przekształciła się w prawie dwie godziny krążenia, wleczenia się i zbierania ładnych liści w parku. Szkoda mi było przepuścić okazję...

czytaj dalej
No, zaczyna się jesień

No, zaczyna się jesień

Coś mnie dzisiaj gryzie w środku. Może gdyby pogoda była inna, gdyby wakacje dopiero się zaczynały, a lato było w pełni, może gdybym była w innej sytuacji, niż jestem dzisiaj, gdybym poszła na spacer, zjadła lody czy wiedziała, że w Ziemię ma uderzyć meteoryt, to może...

czytaj dalej
Budzik zadzwonił o 4:30

Budzik zadzwonił o 4:30

Budzik. Oh my, why?!?! Fakt, że to Ed Sheeran swoim „Galway Girl” budzi mnie o poranku, niczego nie zmienia. Zwlekam się z łóżka. Patrzę na zegarek: 4:30. Ludzie, co ze mną jest nie tak? A nie, pamiętam. Już wiem, dlaczego zadzwonił tak wcześnie. Nagły zastrzyk...

czytaj dalej